Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika użytkowa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika użytkowa. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 3 listopada 2015
poniedziałek, 2 listopada 2015
środa, 4 czerwca 2014
poniedziałek, 14 kwietnia 2014
sobota, 7 września 2013
piątek, 6 września 2013
poniedziałek, 2 września 2013
środa, 10 lipca 2013
czwartek, 3 maja 2012
Lampion ceramiczny – istota ognia w sztuce ogrodowej.
Oświetlenie ogrodu jest
niezwykle ważnym elementem jego całości. Niejednokrotnie w przestrzeni amatorskiej
jego natężenie jest zbyt wielkie, niszczące tajemniczość, nastrój. Wprowadza
jednolitość przestrzeni degradując elementy wymagające podkreślenia.
Przestrzeń prywatna,
kameralna wymaga odpowiedniej oprawy – profanacją jest niszczenie intymności
zmroku sztucznie kontynuując dzień (strategia ta uzasadniona jest zaledwie w
strefie wejściowej, warunkując poczucie bezpieczeństwa).
Forma lampionu, choć
utrzymana w eklektycznym stylu, przywodzi na myśl budowle sakralne. Bowiem dla
wielu z Nas, wieczór w ogrodzie, w asyście gwiazd i lampki czerwonego wina,
permanentnie lub ulotnie staje się sferą sacrum. Sferą którą podświadomie
aranżujemy dość intymnie, nastrojowo, otaczamy ciszą wypełnioną przez naturę..
Wyższość ognia świec trudno
przyrównać do stałego, pozbawionego atmosfery światła rozżarzonego drucika
żarówki. Cała celebracja wskrzeszenia ognia w lampionach stopniowo buduje
nastrój, dość subtelnie oświetlając otaczającą przestrzeń.
Ogień wykazuje również
silne znaczenie w sztuce ogrodowej Feng shui. Obok wody, ziemi, drewna i metalu
jest jednym z pięciu chińskich żywiołów. Wzajemne powiązania między nimi mogą
być niszczące bądź twórcze. Negatywne oddziaływanie powstaje w zestawieniu
ognia z wodą, bowiem woda z natury wpływa na płomień niszcząco. W przypadku
ceramiki, zestawienie powyższych pierwiastków wzbogacone jest o żywioł ziemi,
który je rozgranicza i neutralizuje, gdyż ceramika wywodzi się ze skał...
Lampiony dostępne w galerii internetowej Trendymania.
piątek, 9 grudnia 2011
wtorek, 29 listopada 2011
Retro STAJL
Szamot nierzadko postrzega się jako tworzywo niewdzięczne, które w efekcie finalnym staje się ciężkie i toporne. Wydobycie lekkości przy takim założeniu to czyny abstrakcyjne. Porównywalne do czarów w świetle założeń średniowiecza.
sobota, 13 sierpnia 2011
Tulipaniera
Proces tworzenia wydobywa z Naszego wnętrza wartości dla Nas najcenniejsze. Całkiem nieświadomie nastąpił tu wypływ skłonności ku kwiatom wprost na ulubione me tworzywo.
Datowanie owego dzieła przypada na 16 rok mego życia. Zapewne pierwszy to syndrom ku sztuce florystyki, który dopiero 2 lata później wyplątał się z ciała by objawić nową drogę którą równolegle podążyłem.
Naczynie cechuje silny fundament kultury i sztuki jako kunszt nadwornych dóbr luksusu. Tulipaniera swą formą wydobywała piękno pojedynczej jednostki roślinnej, łącząc poszczególne elementy organiczne natury monoflorystycznej w jednostkowe, jednolite dzieło. Zmienne każdej, kolejnej doby bezskutecznie odpierając motyw vanitas.
Dziś, naczynie przeobraża odrobinę swą formę na znak triumfu kwiatów wzbogaconych materią nieorganiczną. Silnie odbiega od sztywnych ram ceramicznej wazy zatracając rygorystyczne reguły eksploatacji naczynia o dość zobowiązującej nazwie..
Subskrybuj:
Posty (Atom)













